Przedstawienie czas zacząć, czyli witamy w sezonie targowym

Jesień już, już palą chwasty w sadach i… rozstawiają stoiska targowe od Szczecina po Rzeszów i od Białegostoku po Opole. Pracodawców zalewają oferty last minute na ostatnie dostępne miejsca. A wszystko po to, żeby zabłysnąć i przyciągnąć nowych, młodych, zdolnych. Nie wiem, czy są jacyś HR’owcy, którzy po dwóch sezonach jazdy ze ściankami promocyjnymi po […]

Przesłuchanie czy pierwsza randka? Kilka słów o rozmowie kwalifikacyjnej

Jestem dziwnym przypadkiem człowieka, który zasadniczo nie stresuje się przed rozmowami rekrutacyjnymi. Niezależnie od tego, po której stronie jestem. Ale zdecydowana większość kandydatów ten etap procesu przechodzi na duuuużym stresie. Czasem to kwestia ich osobowości, czasem nieprzygotowania, a czasem… rekrutera. Po co w ogóle jest rozmowa kwalifikacyjna? Według badań* skuteczność rozmowy kwalifikacyjnej oscyluje wokół 38%-51%. […]

Nie przeceniaj systemów oceny!

Nie wierzę w system oceny. Może jestem naiwnym HR’owym anarchistą, ale nie wierzę w coś, co nazywa się systemem i ma służyć do oceniania ludzi. Tak, dobrze widzisz – oceniania ludzi, a nie ich pracy. Bo niestety wielu pracodawców tak własnie to postrzega. Zastanawiam się, czy to jeszcze możliwe, żeby stworzyć takie narzędzie, które będzie […]

Księcia z bajki zatrudnię

Widziałam ostatnio takiego mema, że wygrana Trumpa w wyborach to dowód na to, że należy aplikować na wybrane stanowisko nawet, jeśli się nie ma żadnych kwalifikacji. I wiecie co? W sumie warto rozważyć. A tak serio nie namawiam do wysyłania CV i aplikowania na stanowisko, które znasz głównie z nazwy. Coś o swojej przyszłej pracy […]

Czym NIE są HR’y czyli notka interwencyjna

Przeczytałam właśnie artykuł na stronie Krytyki Politycznej, w którym ludzie z HR’ów opisani są jako szatani, batami zmuszający ludzi do pracy ponad siły. Powiem wprost – wkurzyłam się. Fascynuje mnie zjawisko pisania ogólnikowych tekstów na temat jakiejś grupy, w oparciu (albo i bez oparcia) o własne, nieprzyjemne doświadczenia. Pan autor raczej nie przeczyta mojego głosu […]

Super kandydat, ale nie pasuje.

Bycie rekruterem bywa fajne. Kiedy kończysz projekt, zatrudniasz właściwego człowieka, a później ten człowiek awansuje i rozwija się. Gorsze momenty to te, w których po drodze musisz paru osobom powiedzieć “nie”. Zdarzyło mi się pracować dla firm, w których kandydaci bardzo chcieli znaleźć swoje miejsce. Nieraz ich przygotowanie do udziału w rekrutacji trwało latami, bo […]