Nie przeceniaj systemów oceny!

Nie wierzę w system oceny. Może jestem naiwnym HR’owym anarchistą, ale nie wierzę w coś, co nazywa się systemem i ma służyć do oceniania ludzi. Tak, dobrze widzisz – oceniania ludzi, a nie ich pracy. Bo niestety wielu pracodawców tak własnie to postrzega. Zastanawiam się, czy to jeszcze możliwe, żeby stworzyć takie narzędzie, które będzie […]

Księcia z bajki zatrudnię

Widziałam ostatnio takiego mema, że wygrana Trumpa w wyborach to dowód na to, że należy aplikować na wybrane stanowisko nawet, jeśli się nie ma żadnych kwalifikacji. I wiecie co? W sumie warto rozważyć. A tak serio nie namawiam do wysyłania CV i aplikowania na stanowisko, które znasz głównie z nazwy. Coś o swojej przyszłej pracy […]

Wszystko czego dziś chcę…

Jak wyglądałby twój prywatny ranking najlepszych benefitów oferowanych i… nie oferowanych przez firmy? Tak, wiem. Nawet na maturze kazali pisać, czy praca to pasja, czy konieczność, a ja wyczuwałam podskórnie, że istniała preferencja na to pierwsze. No ale nawet jeśli wykonuję pasjonującą pracę, fajnie jest wiedzieć, że mój pracodawca o mnie dba i ułatwia mi […]

Tata w pracy

To jeszcze nie jest masowy trend, jeszcze nie trąbią o tym media społecznościowe i tradycyjne, ale coraz częściej okazuje się, że wśród pracowników firm są… ojcowie. Tak, mężczyźni pracujący posiadają dzieci i część z nich, wbrew obiegowej opinii, chce się ojcostwem cieszyć. I to fajnie. Tak jak pracownice-mamy miewają spore problemy z powrotem na rynek […]

Kim będziesz jak dorośniesz?*

Kiedy byłam małym chłopcem, chciałam zostać: policjantką, weterynarzem, aktorką, nurkiem głębinowym i oceanografem. Zostałam HR’em. Nie, nie żałuję, ale czasem się zastanawiam, czy jako lekarz zwierząt nie sprawdziłabym się lepiej 😉 A wy kim chcieliście być jako dzieci? I czy udało się zrealizować te marzenia? Na jednym z warsztatów jakie prowadziłam, spotkałam studenta zarządzania, który […]

Matka pracująca story*

Bycie kobietą pracującą, nawet taką, która żadnej pracy się nie boi, nigdy nie było i niestety nadal nie jest łatwe. Kiedy w dodatku jesteś kobietą pracującą na dwa etaty (matczyny i ten związany z zarabianiem jakichkolwiek pieniędzy) musisz sobie radzić nie tylko z ilością bzdurnych maili i kosmicznie niepotrzebnymi spotkaniami, ale na przykład z głupimi […]